Bogate w gatunki łąkowe pobocza dróg – wsparcie dla zapylaczy, czy pułapka ekologiczna?

W kontekście zmian klimatu oraz kryzysu związanego z zapylaniem, który jest względnie nowym wyzwaniem, kluczowe jest aspirowanie do działań, zarówno na poziomie mikro (lokalnym), jak i makro (globalnym), które generują korzyści dla naturalnego środowiska.

Owady zapylające reprezentują kluczowy element w funkcjonowaniu większości ekosystemów lądowych. Oprócz ich istotnej roli w procesie zapylania roślin, pełnią również funkcję źródła pokarmu dla wielu gatunków ptaków. Niepokojącym trendem jest coraz wyraźniejszy spadek liczebności dzikich owadów zapylających, co wywiera istotny wpływ na stabilność ekosystemów. Główne czynniki odpowiedzialne za tę degradację obejmują degradację i utratę siedlisk tych owadów, intensyfikację stosowania substancji chemicznych w rolnictwie oraz fragmentację ich środowiska życia. Światowa sieć dróg, o łącznej długości wynoszącej według danych z 2017 roku 36 milionów kilometrów, zwykle wpływa negatywnie na naturalne środowisko. Niemniej jednak, zielone obszary przydrożne, pod warunkiem właściwego doboru gatunków roślin i odpowiedniej opieki, posiadają potencjał stanowienia rzeczywistego wsparcia dla owadów zapylających.

Na każdej nowo wybudowanej drodze publicznej w Polsce planowo stosuje się wysiew mieszanki traw jako część standardowego procesu zazieleniania terenu poinwestycyjnego. Od pewnego czasu trwa dyskusja, inicjowana przez przyrodników, mająca na celu zredukowanie wysiewu traw na rzecz rodzimych bylin łąkowych i formowanie na pasach drogowych kolorowych łąk kwietnych. Koncepcja ta jest interesująca, gdyż zarządzane przez GDDKiA obszary zielone zajmują łącznie 130 tysięcy hektarów (dane na 2021 rok), co równa się obszarowi czterokrotnie większemu niż Kraków. Ten znaczący obszar posiada znaczący potencjał w kontekście wsparcia różnorodności biologicznej, w tym, wobec owadów zapylających. Niestety, aktualnie potencjał tych obszarów zielonych przy drogach nie jest w pełni wykorzystywany.

Analiza artykułów naukowych dotyczących wpływu pasów zieleni na owady zapylające

Inicjatywy sprzyjające zapylaczom poprzez optymalizację pielęgnacji obszarów przydrożnych są wprowadzane w Wielkiej Brytanii w ramach kampanii Plantlife. Przedstawia ona wytyczne korzystne dla flory roślinnej, owadów zapylających i pozostałych elementów fauny. Te zalecenia, wypracowywane we współpracy z agencjami nadzorującymi sieć dróg, administratorami arterii komunikacyjnych oraz organizacjami zajmującymi się ochroną środowiska naturalnego, cieszą się akceptacją i są implementowane przez władze lokalne na rozległych obszarach. Dodatkowo, kilka instytucji w Wielkiej Brytanii angażuje się w projekty dotyczące zarządzania przyległymi terenami drogowymi w celu wsparcia populacji owadów zapylających, takich jak Highways England, Butterfly Conservation i Buglife. Analogiczne inicjatywy są prowadzone również w innych krajach, jak np. w Stanach Zjednoczonych przez Monarch Joint Venture i Xerces Society, które skupiają się na szeroko zakrojonej ochronie określonych gatunków motyli i pozostałych owadów zapylających.

W obliczu rosnącego zainteresowania społecznego wsparciem dla zapylaczy poprzez właściwe zarządzanie obszarami przydrożnymi, zarządcy tych dróg zobowiązani są do przeprowadzenia analizy skuteczności podejmowanych działań, by upewnić się, że ich inicjatywy, choć mające na celu pomoc zapylaczom, nie przyniosą im negatywnych skutków w szerszej perspektywie. W tym celu w roku 2020 przeprowadzono przegląd 140 artykułów naukowych, których tematyka dotyczyła korzyści i potencjalnych zagrożeń wynikających z tworzenia obszarów przydrożnych z roślinnością kwitnącą.

Spośród 140 przeprowadzonych badań, z wyjątkiem jednego, wszystkie zostały zrealizowane po roku 1990, przy czym 61% z nich datuje się po roku 2015, co świadczy o narastającym zainteresowaniu tą tematyką. Dominująca większość badań (51%) miała miejsce w Europie, zaś 32% pochodziło z obszaru Ameryki Północnej.

Korzyści wynikające z funkcjonowania różnorodnych gatunkowo obszarów zielonych

Z perspektywy wsparcia owadów, w tym zapylaczy, nasadzenie roślinności kwitnącej na poboczach dróg może stanowić potencjalne wsparcie dla tych organizmów, których spadek liczebności obserwujemy od kilkudziesięciu lat. Główne czynniki, które wpływają na poprawę warunków bytowania zapylaczy, obejmują:

– Rośliny łąkowe stanowią obfite źródło pokarmu w postaci nektaru i pyłku dla owadów zapylających. Między kwiatami różnych gatunków a owadami nawiązują się specyficzne relacje, co zwiększa różnorodność zapylaczy korzystających z kwiatów łąkowych.

– Obszary łąkowe przy drogach mogą stanowić schronienie i miejsce rozrodu dla wielu gatunków owadów. Zróżnicowana struktura roślin tworzy dogodne warunki do skrywania się i rozmnażania.

– Rośliny łąkowe przy drogach mogą przyczynić się do zwiększenia ogólnej różnorodności biologicznej, co korzystnie wpływa na populacje innych gatunków oprócz owadów. Bogactwo różnych gatunków roślin przyciąga różnorodne grupy owadów, co w efekcie prowadzi do wzmożonej różnorodności biologicznej na danym obszarze.

– Tereny łąkowe przy drogach mogą pełnić funkcję korytarzy ekologicznych, umożliwiających migrację i przemieszczanie się populacji owadów między różnymi obszarami przydrożnymi. To z kolei sprzyja utrzymaniu spójności ekologicznej i zdrowiu populacji owadów.

Podsumowanie analizowanych badań

Po analizie stwierdzono, że pasy zieleni przy drogach posiadają istotny potencjał jako obszary ochronne dla zapylaczy. Zważywszy na rozległość obszarów zajmowanych przez pasy zieleni – stanowią one w Wielkiej Brytanii jedynie 1% wszystkich gruntów. Przegląd dostępnej literatury wyraźnie pokazał, że pobocza dróg często stanowią punkty skupienia kwiatów oraz owadów zapylających. Analizy wykazują, że straty i negatywne skutki spowodowane przez same drogi i pojazdy poruszające się po nich (np. zwiększona śmiertelność owadów) są mniejsze niż korzyści płynące z obecności kwitnących poboczy dróg dla zapylaczy.

Jednakże, badacze odnotowali brak kompleksowych badań, mimo obfitości publikacji dotyczących zapylaczy i pasów drogowych. Naukowcy wzywają do dalszych badań, by odpowiedzieć na siedem kluczowych pytań:

– W jakim stopniu owady zapylające korzystają z poboczy dróg do celów rozmnażania, gniazdowania i zimowania w porównaniu z innymi siedliskami?
– Jak znacząco owady zapylające wykorzystują pobocza dróg jako korytarze ekologiczne?
– Jaki jest całkowity wpływ różnych rodzajów zanieczyszczeń pochodzących z dróg na populacje zapylaczy?
– Jak koszenie bezpośrednio wpływa na śmiertelność owadów zapylających, ich jaj i larw?
– Jakie są straty w populacjach owadów podczas kolizji z pojazdami?
– Czy pobocza dróg mogą stanowić pułapki ekologiczne dla zapylaczy, i jeśli tak, to w jakich okolicznościach?
– Jakie strategie zarządzania drogami mogą być zastosowane w celu ograniczenia liczby zgonów owadów zapylających?

Rekomendacje poprawiające stan siedlisk zapylaczy przy poboczach dróg

Po analizie, zidentyfikowano kluczowe działania, które mogą polepszyć stan poboczy dróg jako obszarów wspierających zapylacze. Szczególnie istotne jest wprowadzanie praktyk zarządzania, które sprzyjają tworzeniu odpowiednich siedlisk zarówno na nowych, jak i istniejących pasach drogowych, przy zachowaniu najlepszych standardów.

1. Istotnym działaniem jest tworzenie różnorodnych użytków zielonych poprzez stworzenie warunków o niskiej żyzności gleby (np. poprzez usuwanie lub nie dodawanie nawozów do górnej warstwy gleby) i wysiew nasion dziko rosnących kwiatów z lokalnych zbiorowisk. Takie działania mogą zwiększyć liczebność owadów zapylających oraz różnorodność gatunkową, a także ograniczyć ryzyko kolizji motyli z pojazdami na drogach. W praktyce, obszary z uboższą glebą mogą wymagać rzadszego koszenia, co utrzyma bezpieczną wysokość roślinności.

2. Ograniczenie koszenia terenów do 0-2 razy w sezonie, tam gdzie to możliwe, pozwoli roślinom łąkowym rosnąć, zmniejszając jednocześnie śmiertelność zapylaczy, ich jaj i larw. Taka praktyka zwiększy ich liczebność i różnorodność. Chociaż w obszarach miejskich może to rodzić kontrowersje estetyczne, zarządzanie winno dążyć do minimalizacji koszenia, co wymaga popularyzacji tego rozwiązania oraz informowania społeczeństwa o korzyściach dla środowiska.

3. Oświetlenie uliczne negatywnie wpływa na populację owadów, w tym zapylaczy. W miarę możliwości należy zmniejszać negatywny wpływ poprzez usunięcie lub ograniczenie czasu oświetlania, stosując technologie mniej szkodliwe dla owadów. Tego rodzaju działania korzystnie wpłyną na liczebność zapylaczy, jednak należy je zbalansować z potrzebą bezpieczeństwa, szczególnie w obszarach miejskich.

Ważne jest zachowanie równowagi w zaleceniach mających na celu wsparcie dla zapylaczy, uwzględniając wymagania innych grup taksonomicznych. W przypadku obszarów drogowych o znaczeniu dla ochrony przyrody, zaleca się indywidualne rekomendacje zgodnie z ich specyficznymi wymaganiami siedliskowymi. Argumenty środowiskowe, społeczne i ekonomiczne przemawiają za inwestycją w poprawę stanu naturalnych poboczy dróg w celu ochrony owadów zapylających.

Owady zapylające to nie wszystko

W kontekście rozszerzania obszarów zieleni wzdłuż poboczy dróg, istotne jest uwzględnienie, że oprócz owadów zapylających, inne formy życia również korzystają z tych obszarów. Zwiększenie roślinności kwiatowej może przyciągnąć owady, stanowiące główny pokarm dla wielu innych organizmów, w tym ptaków. Istnieje obawa, że zwiększenie nasadzeń kwiatów może prowadzić do częstszych kolizji ptaków z pojazdami, co wpłynie na finalny bilans korzyści z uwzględnieniem różnych grup organizmów, a nie tylko owadów zapylających. Dlatego konieczne jest prowadzenie dalszych badań, które uwzględnią ten szerszy kontekst problemu.

Podsumowanie

Ważne jest to, aby przedstawiać istotę współczesnych wyzwań związanych z zapylaniem i konieczność działań na różnych skalach, zarówno lokalnych, jak i globalnych, dla ochrony środowiska naturalnego. Owady zapylające stanowią kluczowy element ekosystemów lądowych, a spadek ich liczebności wywiera istotny wpływ na stabilność tych ekosystemów. Obszary zielone wzdłuż dróg mogą potencjalnie wspierać zapylacze, ale wymagają właściwego zarządzania. Inicjatywy, takie jak kampania Plantlife w Wielkiej Brytanii, wskazują na konieczność dalszych badań i zrównoważonych praktyk zarządzania, uwzględniających potrzeby różnych grup organizmów. Rekomendacje dotyczące stwarzania siedlisk dla zapylaczy są kluczowe, jednak ich implementacja powinna uwzględniać kompleksowy wpływ na całe ekosystemy. Konieczne jest uwzględnienie szerszego kontekstu korzyści i potencjalnych negatywnych skutków dla różnych form życia przy podejmowaniu decyzji dotyczących obszarów zielonych przydrożnych. Niezbędne jest kontynuowanie badań, aby pełniej zrozumieć wpływ tych obszarów na różnorodność biologiczną i ograniczyć ich potencjalne negatywne konsekwencje dla ekosystemów.