fbpx

Torf – cenny zasób naturalny

Torf cenniejszy niż złoto. O tym jak ważny jest to zasób, przekonacie się z naszego materiału. Przemysłowa produkcja ziemi ogrodowej, roślin w doniczkach, warzyw szklarniowych czy pieczarek może niszczyć środowisko naturalne i przyspiesza proces zmian klimatu. Co je łączy? Wykorzystanie torfu — bardzo cennego zasobu naturalnego. 

Torfowiska to naturalne maszyny do pochłaniania węgla z atmosfery i magazynowania go w ziemi, dzięki czemu są naszym sprzymierzeńcem w walce ze zmianami klimatu.

Torfowiska zajmują zaledwie 3% powierzchni lądów, ale magazynują w torfie dwa razy więcej węgla, niż wszystkie lasy na Ziemi.

Bagna, czyli żywe torfowiska, mają także wiele innych zalet

  • Są to miejsca występowania unikatowej roślinności z wieloma rzadkimi i chronionymi gatunkami roślin.
  • Ze względu na trudną dostępność dla człowieka, bagna stanowią także ostoję dzikich zwierząt.
  • Świetnie retencjonują wodę — magazynują jej nadmiar w czasie opadów, zapobiegając powodziom, a potem powoli oddają wilgoć do atmosfery, łagodząc skutki upałów i suszy.
  • Mokradła to także naturalne oczyszczalnie przepływającej przez nie wody.

Zgodnie z ostatnimi szacunkami Centrum Ochrony Mokradeł, do tej pory osuszyliśmy w Polsce już ponad 90% torfowisk. Wraz z torfowiskami tracimy ich niezwykłą florę i faunę, a także wymienione wyżej usługi ekosystemowe, które zupełnie bezpłatnie dla nas świadczą. Osuszanie mokradeł oraz wydobywanie z nich torfu powoduje ponowne uwolnienie nagromadzonego przez nie węgla.

Tak jak odchodzimy od wydobycia węgla kamiennego i brunatnego, powinniśmy także zacząć odchodzić od wykorzystania torfu. Zwyczajnie nie stać nas na dalszą degradację torfowisk.

Dlaczego w ogrodzie stosujemy torf? 

Naszym celem jest wzbogacenie gleby w materię organiczną. Jednak torf, poza łatwością zakupu, ma niewiele zalet jako podłoże dla roślin. Jest jałowy, co oznacza, że nie zawiera korzystnych dla rozwoju roślin bakterii i grzybów. Jest też ubogi w składniki odżywcze. Ma odczyn nieodpowiedni dla większości roślin – po prostu jest dla nich za kwaśny. Dlatego w procesie obróbki torfu odkwasza się go, dodając nawozy sztuczne. W tej postaci niewiele ma już wspólnego z “naturalnym” podłożem – jest głównie nośnikiem soli mineralnych.

Co z poprawą jakości gleby? Owszem, torf to niemal czysta materia organiczna, tak pożądana w przypadku mało żyznej i zbyt przepuszczalnej gleby. Jednak ma on dwie zasadnicze wady:

  • łatwo się utlenia, czyli spala i zanika, oraz
  • łatwo przesycha, a wyschnięty torf bardzo trudno jest nawodnić. Z tych powodów dużo lepiej jest używać innych rodzajów materii organicznej, na przykład kompost, bogatą w próchnicę glebę, podłoża ogrodnicze bez torfu. 

Nieco o przygotowaniu gleby, w szczególności pod wysiew łąki kwietnej, która dla bioróżnorodności jest niezwykle wskazana, możecie przeczytać w naszych materiałach, które podzieliliśmy na przygotowanie gleby gliniastej oraz piaszczystej i zakwaszonej.

Tylko rośliny związane z torfowiskami wymagają do swojego rozwoju torfu, a tak naprawdę kwaśnej, mało żyznej wody i specyficznych substancji chemicznych, jak kwasy humusowe. Z wyjątkiem ogrodników, którzy są miłośnikami roślin owadożernych, nie uprawiamy w naszych ogrodach roślin torfowisk.

Jak ograniczyć wykorzystanie torfu i chronić torfowiska? 

Ogrodnicy mają ku temu narzędzia. W ogródku można samodzielnie produkować kompost z resztek roślinnych, i mieć pełną kontrolę nad tym, na czym rosną warzywa, owoce i kwiaty. 

Ci, którzy nie produkują własnego kompostu, zdani są na gotowe podłoża ogrodnicze, które można kupić w sklepie. Większość z nich zawiera torf, którego wydobycie jest szkodliwe dla środowiska i przyrody, a przy tym jest dość problematycznym surowcem w ogrodzie. 

W podłożach bez torfu można znaleźć włókna drzewne i kokosowe, kompost, przekompostowaną korę, wysterylizowaną glebę, piasek, obornik czy glinkę. Pierwsze podłoże ogrodnicze bez torfu pojawiło się na polskim rynku trzy lata temu. Dzisiaj mamy już do wyboru pięć takich produktów – podłoża bez torfu marek Kronen, GoodHome, Verve, Substral, Sobex, dostępne są w dużych sieciach sklepów z artykułami ogrodniczymi (Castorama, OBI, Leroy Merlin), w większych centrach i hurtowniach ogrodniczych, a także w sklepach online.

Z warzywami i owocami kupowanymi w sklepach jest już znacznie trudniej. Nie ma do nich etykiet informujących konsumentów o sposobie uprawy. Najlepiej więc kupować produkty lokalnie, zgodnie z sezonem, w którym występują i unikać warzyw szklarniowych. Kupując na bazarze, prosto od rolnika, możesz zapytać o sposób uprawy. Od października zeszłego roku trwają badania nad podłożem bez torfu do uprawy grzybów. Może już za kilka lat będziemy mieli na rynku także pieczarki i boczniaki wolne od torfu?

Bądźmy Dobrymi Ogrodnikami dla Ziemi i chrońmy torfowiska!

***

Torf powstaje z obumarłych szczątków roślin, których rozkład ustał w beztlenowych warunkach stałego, wysokiego uwilgotnienia. Węgiel kamienny to bardzo stary torf, który odkładał się w torfowiskach karbońskich (ponad 300 milionów lat temu). Węgiel brunatny powstawał w torfowiskach neogeńskich (w okresie od 2,5 do 30 milionów lat temu).

W obecnych czasach roślinność torfowisk wciąż bardzo powoli odkłada torf – rośliny w procesie fotosyntezy pochłaniają dwutlenek węgla z atmosfery oraz wodę z podłoża i wytwarzają z nich związki organiczne, składające się z węgla, wodoru i tlenu (akumulują więc w sobie węgiel) oraz wydzielają do atmosfery tlen.

Ze względu na wysokie uwilgotnienie i panujące w torfowisku warunki beztlenowe, niecała wytworzona materia organiczna ulega rozkładowi – jej część, a wraz z nią węgiel, stopniowo odkłada się w niższych warstwach torfowiska, stale zanurzonych w wodzie.

Dobrze zachowane torfowiska to przestrzenie otwartego krajobrazu, z wysokim poziomem wody. Flora tych ekosystemów od tysiącleci ewoluowała w takich warunkach i jest do nich świetnie przystosowana. Mchy bagienne, czy podobne do traw turzyce – główni budowniczowie torfu na występujących u nas bagnach – wykształciły dość trwałe, odporne na dużą wilgotność, tkanki – to dzięki temu tak dobrze zachowują się w torfie, niejako tworząc na bieżąco siedlisko dla kolejnych generacji swoich gatunków.

Na torfowiskach możemy znaleźć niezwykłe, niewystępujące nigdzie indziej, rośliny, m.in.

  • dzikie storczyki,
  • a także wszystkie występujące w Polsce rośliny mięsożerne (rosiczki, tłustosze, pływacze czy aldrowandę). Odżywianie się owadami oraz drobnymi zwierzętami wodnymi umożliwia im uzupełnianie niedoborów składników odżywczych. Na wielu bagnach brakuje składników odżywczych dla rosnących tam roślin, ponieważ stopniowo są one zatrzymywane w pokładach torfu.

Tylko rośliny związane z torfowiskami wymagają do swojego rozwoju torfu, a tak naprawdę kwaśnej, mało żyznej wody i specyficznych substancji chemicznych, jak kwasy humusowe.

Z wyjątkiem ogrodników, którzy są miłośnikami roślin owadożernych, nie uprawiamy w naszych ogrodach roślin torfowisk. Nawet lubiane przez nas różaneczniki, azalie, wrzosy i borówki wysokie nie rosną na torfowiskach, tylko w lasach i na terenach otwartych o płytkiej, kwaśnej, stale wilgotnej, ale dobrze zdrenowanej glebie pochodzenia organicznego.

Taka gleba tworzy się na przykład na wietrzejącej skale granitowej, na której odkładają się szczątki roślin, rozkładające się powoli w stosunkowo niskich temperaturach i stale przemywane wodą opadową. Wynika z tego, że jesteśmy w stanie spełnić potrzeby tych roślin, używając do ich sadzenia mało żyznego kompostu przemieszanego z piaskiem płukanym i zakwaszonego np. siarczanem amonu.

Łatwo jest znaleźć powód, dla którego warto chronić torfowiska – dla zachowania pięknych i rzadkich roślin, dla klimatu, dla retencji wody. Bądźmy Dobrymi Ogrodnikami dla Ziemi i zróbmy to!